Wszystko co się nam przytrafia, dzieje się zawsze z jakiegoś powodu. Ale i tak życiem rządzi przypadek....
Blog > Komentarze do wpisu

Szybki sierpień: mało czytania

Kolejne zestawienie, tym razem krótsze, ponieważ wpadłam osy=tatnio w inny nałóg, ale o tym potem.

"Trzecia" Magdy Stachuli: Interesująca, trzymająca w napięciu, chociaż cały czas czułam, że czegoś jej brakuje. Nie wiem czego.

"Granat poproszę" Olgi Rudnickiej: Bardzo lekka i zabawna lektura. Doskonale się bawiłam.

"Ósmy cud świata" Magdy Witkiewicz: Nie da się krótko opisać tego, co przebiega przez głowę po przeczytaniu słowa KONIEC w każdej z powieści Magdy Witkiewicz. Po pierwsze kocham je za to, że w większości toczą się w Gdańsku, często zahaczają o Uniwerek, zawsze kończą się "happy endem", a przede wszystkim wzbudzają tyle emocji i przemyśleń. W zasadzie można by powiedzieć, że to nudne, zawsze wszystko dobrze się kończy etc. Ale czyż nie tego oczekujemy - ja oczekuję od literatury? Właśnie ma się dobrze kończyć, bo w życiu, to nic nie wiadomo, a tu przynajmniej człowiek sobie popłacze, uśmiechnie się, napije winka za zdrowie pisarki :)

  

piątek, 22 września 2017, zalotnica-niebieska

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu: